kanadaimport-kanadycloakcyzaaukcje

Import z Kanady a USA 2026: co warto wiedzieć

11 min czytania · 20 lipca 2026 · Łukasz
WhatsApp 536 702 991
Samochód z Kanady na lawecie przed portem, import do Polski w 2026 roku

Kanada bywa pomijana w rozmowach o imporcie, bo cień rzuca na nią większy i głośniejszy rynek amerykański. Niesłusznie, bo dla części kupujących kanadyjska ścieżka jest wygodniejsza od aukcji ze Stanów, i to z konkretnego, praktycznego powodu. Kanadyjskie auta mają fabrycznie liczniki w kilometrach na godzinę, a nie w milach, oraz światła do jazdy dziennej w standardzie. To dwie rzeczy, które przy rejestracji amerykańskiego auta w Polsce trzeba adaptować, a przy kanadyjskim odpadają same z siebie. Do tego dolar kanadyjski jest historycznie słabszy od amerykańskiego, a europejskich kupujących na kanadyjskich aukcjach jest mniej. Ten wpis pokazuje, jak wygląda import z Kanady krok po kroku, gdzie licytować, ile to kosztuje i na co uważać. Jeśli szukasz bezpośredniego porównania opłacalności obu rynków, mamy osobny tekst o tym, czy auto z USA czy z Kanady bardziej się opłaca.

Dlaczego kanadyjskie auto jest łatwiejsze w rejestracji

Zacznijmy od tego, co realnie odróżnia kanadyjski egzemplarz od amerykańskiego na etapie polskiej rejestracji. Kanada od dekad wymaga liczników w systemie metrycznym, więc prędkościomierz pokazuje kilometry na godzinę, dokładnie tak jak w europejskim aucie. Przy imporcie ze Stanów licznik w milach bywa przedmiotem adaptacji podczas badania technicznego, a przy kanadyjskim ten problem nie istnieje. Podobnie ze światłami. Kanada nakazuje światła do jazdy dziennej od 1990 roku, więc kanadyjskie auta mają je fabrycznie, co ułatwia dopuszczenie do ruchu w Polsce.

To nie są rzeczy, które same w sobie decydują o zakupie, ale realnie skracają i upraszczają drogę do polskich tablic. Mniej adaptacji to mniej wizyt w warsztacie i mniejsze ryzyko komplikacji na badaniu. Pełną procedurę wprowadzenia auta do polskiej ewidencji, wspólną dla aut z USA i Kanady, opisaliśmy w tekście o tym, jak zarejestrować amerykańskie auto w Polsce.

Gdzie licytować: aukcje samochodów z Kanady

Kanadyjski rynek aukcyjny jest mniejszy od amerykańskiego, ale ma swoje solidne platformy. Najważniejsze to Impact Auto Auctions należące do grupy ADESA, Copart Canada oraz IAAI w kanadyjskiej odsłonie. Mechanika licytacji jest zbliżona do amerykańskiej, więc jeśli znasz zasady Copart czy IAAI ze Stanów, odnajdziesz się bez problemu. Różnicę robi mniejsza podaż i mniejsza konkurencja ze strony europejskich kupujących, przez co ceny bywają niższe niż na amerykańskim odpowiedniku tego samego modelu. Zasady czytania stanu pojazdu i weryfikacji historii są takie same jak przy aukcjach amerykańskich, o czym piszemy w tekście o tym, którą aukcję wybrać, Copart czy IAAI.

Plac aukcyjny samochodów w Kanadzie przed importem do Polski

Czym różni się kanadyjska aukcja od amerykańskiej

Poza mniejszą podażą jest kilka praktycznych różnic, które warto znać przed pierwszą licytacją za północną granicą. Opłaty i ceny podawane są w dolarach kanadyjskich, więc przeliczając rachunek, trzeba pilnować właściwej waluty i kursu. Impact Auto Auctions, największa kanadyjska platforma, operuje głównie autami powypadkowymi i z odzysku ubezpieczeniowego, podobnie jak Copart i IAAI w USA, więc znaczna część oferty to egzemplarze z tytułem odpowiadającym amerykańskiemu salvage. Podaż bywa też zróżnicowana regionalnie: prowincje różnią się klimatem i stanem aut, więc egzemplarz z suchszego zachodu bywa w lepszej kondycji blacharskiej niż ten z zasolonego wschodu. Numery VIN kanadyjskich aut zaczynają się od cyfry 2, co pozwala szybko odróżnić je od amerykańskich zaczynających się od 1, 4 lub 5.

Dostępność modeli jest w dużej mierze wspólna z rynkiem amerykańskim, bo większość aut sprzedawanych w Kanadzie to te same konstrukcje co w USA, często z tych samych fabryk. Różnice dotyczą raczej proporcji: pickupy, duże SUV-y i auta z napędem na cztery koła są w Kanadzie równie popularne co u południowego sąsiada, więc ich podaż na aukcjach jest dobra.

Porty, transport i czas importu z Kanady

Transport organizuje się zwykle z portów wschodniej Kanady: Halifax, Montreal albo Toronto. To istotna zaleta geograficzna, bo z tych portów fracht morski do Europy trwa krócej niż z zachodniego wybrzeża USA, zwykle od dwóch do czterech tygodni. Cały proces, od licytacji do odbioru auta w Polsce, zajmuje mniej więcej od sześciu do ośmiu tygodni. Trasa jest analogiczna do amerykańskiej: transport lądowy w Kanadzie do portu, fracht morski, odprawa celna w Holandii, a potem transport lądowy do Polski. Auto po odprawie w Rotterdamie wjeżdża do kraju jako towar unijny, z zapłaconym cłem i VAT, a w Polsce dochodzi już tylko akcyza i formalności rejestracyjne.

Kontenerowiec w porcie wschodniej Kanady z autami do transportu do Europy

Ile kosztuje import auta z Kanady

Rachunek składa się z tych samych bloków co przy imporcie z USA: zakup na aukcji, logistyka i daniny. Cło wynosi 10 procent wartości celnej CIF, VAT 21 procent przy odprawie w Holandii, a akcyza od zera do 18,6 procent zależnie od napędu i pojemności silnika. To, jak dokładnie liczy się cło, VAT i akcyzę przy imporcie zza oceanu, rozpisaliśmy w osobnym filarze, a całą listę pozycji w pełnym zestawieniu kosztów sprowadzenia auta. Zasady są wspólne dla obu rynków, bo Kanada tak samo jak USA jest krajem spoza Unii.

Dwie rzeczy działają na korzyść Kanady po stronie kosztów. Pierwsza to kurs dolara kanadyjskiego, który jest historycznie słabszy od amerykańskiego, więc ta sama cena na metce oznacza mniejszy wydatek w złotówkach. Druga to niższa konkurencja europejskich kupujących na kanadyjskich aukcjach, co bywa widoczne w cenach przybicia. Wartość celną i tak przelicza się po kursie z dnia odprawy, więc warto pamiętać, że kwota końcowa domyka się dopiero po odprawie w porcie, a nie w dniu licytacji.

Na co uważać przy aucie z Kanady

Największym ryzykiem kanadyjskich aut jest korozja. Kanadyjskie zimy są ostre, a drogi obficie solone, zwłaszcza w prowincjach Ontario i Quebec. Podwozie, progi, nadkola i mocowania zawieszenia potrafią być mocno skorodowane nawet w autach, które z wierzchu wyglądają dobrze. To punkt numer jeden oględzin, ważniejszy niż przy autach z suchych stanów południa USA. Auta z zachodniej Kanady, na przykład z Kolumbii Brytyjskiej, bywają pod tym względem zdrowsze niż wschodnie. Warto pytać o ślady fabrycznego lub warsztatowego zabezpieczenia antykorozyjnego, bo w Kanadzie rustproofing jest popularną usługą i część aut ma podwozie w lepszym stanie, niż sugerowałby rocznik. Z drugiej strony auto bez takiej ochrony, jeżdżące kilka zim po solonych drogach, potrafi mieć korozję dyskwalifikującą je z opłacalnego importu.

  1. Korozja podwozia i ram. Sprawdź dokładnie zdjęcia spodu auta, jeśli są dostępne, i pytaj o dodatkowe fotografie progów oraz mocowań.
  2. Historia zimowej eksploatacji. Auto z prowincji z ostrą zimą i solą miało trudniejsze życie niż egzemplarz z łagodniejszego klimatu.
  3. Numer VIN i historia szkód. Weryfikacja jest obowiązkowa tak samo jak przy autach z USA. Jak prześwietlić historię pojazdu po numerze VIN, opisujemy w osobnym poradniku.
  4. Tytuł pojazdu. Kanadyjskie odpowiedniki tytułu salvage rządzą się podobną logiką co amerykańskie. Co taki tytuł oznacza dla rejestracji nad Wisłą, rozłożyliśmy osobno.

Które modele warto sprowadzać z Kanady

W praktyce z Kanady sprowadza się podobny asortyment co ze Stanów, bo większość aut sprzedawanych na obu rynkach to te same konstrukcje z tych samych fabryk. Dobrze reprezentowane są pickupy i duże SUV-y, na które kanadyjski klimat i styl życia tworzą duży popyt, więc ich podaż na tamtejszych aukcjach jest solidna. Auta z napędem na cztery koła są w Kanadzie standardem częściej niż w cieplejszych stanach USA, co bywa zaletą dla kupującego szukającego terenowej wersji.

Warto natomiast pamiętać o dwóch rzeczach specyficznych dla tego rynku. Po pierwsze, część aut kanadyjskich ma podwójne, angielsko-francuskie oznaczenia w systemach pokładowych, co nie przeszkadza w rejestracji, ale bywa zaskoczeniem. Po drugie, przy eksporcie z Kanady obowiązuje procedura zgłoszenia pojazdu do wywozu z odpowiednim wyprzedzeniem, którą obsługuje się po stronie kanadyjskiej przed załadunkiem. To formalność, ale wydłuża nieco początek procesu w porównaniu z autem kupowanym w USA. Reszta drogi, czyli fracht, odprawa w Holandii i transport do Polski, wygląda tak samo jak przy imporcie ze Stanów.

Dla kogo import z Kanady, a dla kogo USA

Kanada ma sens dla kupujących, którym zależy na prostszej rejestracji dzięki licznikowi w kilometrach i światłom dziennym, albo którzy chcą skorzystać ze słabszego dolara kanadyjskiego i mniejszej konkurencji na aukcjach. Broni się też wtedy, gdy konkretny egzemplarz w dobrej konfiguracji akurat pojawi się na kanadyjskiej aukcji w lepszej cenie niż na amerykańskiej. Wschodnie porty Kanady dają przy tym krótszy fracht niż zachodnie wybrzeże USA.

USA wygrywa wolumenem. Amerykański rynek ma wielokrotnie więcej aut na aukcjach, więc jeśli szukasz konkretnego modelu w konkretnej wersji, prawdopodobieństwo trafienia jest tam wyższe. To właśnie dlatego swoją usługę importu koncentrujemy na Stanach Zjednoczonych, a rynek kanadyjski traktujemy jako wartościowy punkt odniesienia w porównaniach. Jeśli zależy Ci na twardym porównaniu opłacalności obu ścieżek na liczbach, odsyłamy do tekstu o tym, czy bardziej opłaca się auto z USA czy z Kanady, a oba rynki zestawiamy na stronie import aut z USA a Kanada.

Który rynek wybieramy — i dlaczego USA

Jesteśmy rodzinną firmą motoryzacyjną i specjalizujemy się w imporcie samochodów ze Stanów Zjednoczonych. Rynek kanadyjski opisujemy tu informacyjnie, bo dla części kupujących jest ciekawym punktem odniesienia, ale auta sprowadzamy z USA. Każdy egzemplarz analizujemy tak samo skrupulatnie: weryfikacja silnika pod kątem progu akcyzy, oględziny podwozia pod kątem korozji, sprawdzenie historii VIN i tytułu, dobór portu i trasy. Na końcu podajemy widełki kosztu końcowego na polskich tablicach. Cały proces opisujemy w zakładce o tym, jak krok po kroku sprowadzamy auto zza oceanu. Aktualne stawki akcyzy weryfikujemy w wykazie na podatki.gov.pl, a wymagania techniczne dla aut spoza Unii precyzuje Transportowy Dozór Techniczny.

Prześlij nam link do aukcji z USA (Copart, IAAI lub Manheim) albo numer VIN, a w dniu roboczym wrócimy z rozpisanym rachunkiem: cło 10 procent od wartości celnej, VAT 21 procent przy odprawie w Holandii, akcyza według silnika. Sprawdzimy też korozję podwozia i historię auta, zanim podbijesz cenę. Telefon 536 702 991, WhatsApp wa.me/48536702991, formularz na stronie kontaktu. Bieżącą podaż aut pokazujemy na podstronie aukcji, a najczęstsze pytania w dziale FAQ.

Często zadawane pytania

Czy import auta z Kanady jest tańszy niż z USA? Nie zawsze, ale bywa korzystny z dwóch powodów. Dolar kanadyjski jest historycznie słabszy od amerykańskiego, więc ta sama cena oznacza mniejszy wydatek w złotówkach, a europejskich kupujących na kanadyjskich aukcjach jest mniej, co bywa widoczne w cenach przybicia. Same daniny i logistyka są zbliżone do amerykańskich, bo Kanada tak samo jest krajem spoza Unii.

Jakie cło i akcyza obowiązują przy imporcie z Kanady? Takie same jak przy imporcie z USA. Cło wynosi 10 procent wartości celnej CIF, VAT 21 procent przy odprawie w Holandii lub 23 procent w Polsce, a akcyza od zera do 18,6 procent zależnie od napędu i pojemności silnika. Kanada jest krajem spoza Unii Europejskiej, więc podlega tym samym zasadom przywozowym co Stany Zjednoczone.

Czy kanadyjskie auto jest łatwiejsze do zarejestrowania w Polsce? Pod dwoma względami tak. Kanadyjskie auta mają fabrycznie liczniki w kilometrach na godzinę oraz światła do jazdy dziennej w standardzie, więc odpada adaptacja licznika z mil i doposażenie w światła dzienne, które bywają potrzebne przy autach z USA. Reszta procedury rejestracyjnej jest identyczna dla obu rynków.

Gdzie licytuje się samochody z Kanady? Główne platformy to Impact Auto Auctions z grupy ADESA, Copart Canada oraz IAAI w wersji kanadyjskiej. Mechanika licytacji jest zbliżona do amerykańskiej, a transport organizuje się najczęściej z portów wschodniej Kanady, takich jak Halifax, Montreal czy Toronto, skąd fracht do Europy trwa od dwóch do czterech tygodni.

21
Udostępnij:

Potrzebujesz wyceny?

Szukasz auta z USA? Porozmawiaj z doradcą

Rodzinna firma z doświadczeniem w motoryzacji. Bezpłatna, indywidualna wycena dla interesującego Cię modelu.

WhatsApp Zobacz aukcje →