chevroletcamaroimport-usaakcyzamuscle-car

Chevrolet Camaro z USA 2026: silnik, akcyza, generacje

11 min czytania · 23 lipca 2026 · Łukasz
WhatsApp 536 702 991
Chevrolet Camaro SS z USA na drodze, import muscle cara do Polski w 2026 roku

Chevrolet Camaro to klasyczny wybór dla kogoś, kto chce amerykańskiego muscle cara za rozsądne pieniądze. Produkcja szóstej generacji skończyła się pod koniec 2023 roku, więc na rynku wtórnym jest teraz najlepszy moment na dobrze wyposażony egzemplarz, zanim ceny ładnych sztuk zaczną rosnąć. Amerykańskie aukcje mają Camaro w każdej wersji, od oszczędnej turbodoładowanej czterocylindrówki po ryczące V8 w SS i ZL1. I to właśnie silnik decyduje o rachunku bardziej niż cokolwiek innego, bo między najskromniejszą a najmocniejszą wersją leży różnica kilkunastu tysięcy złotych w samej akcyzie. Zanim wybierzesz konkretny egzemplarz, warto zrozumieć, jak każda jednostka napędowa wpływa na koszt importu.

Generacje i silniki Camaro na amerykańskich aukcjach

Na aukcjach Copart i IAAI spotkasz głównie dwie generacje: piątą z lat 2010 do 2015 oraz szóstą z lat 2016 do 2024. Szósta jest nowocześniejsza, lżejsza i lepiej prowadzi się na zakrętach, piąta ma bardziej surowy, klasyczny charakter. Kluczowe są jednak silniki, bo to one wyznaczają próg akcyzy.

SilnikGeneracjaPojemnośćMocAkcyza
2.0 turboszósta (2016-2024)1998 cm³275 KM3,1%
3.6 V6piąta i szósta3564 cm³335 KM18,6%
6.2 V8 SSpiąta i szósta6162 cm³455 KM18,6%
6.2 V8 supercharged ZL1piąta i szósta6162 cm³650 KM18,6%

Wniosek jest jasny. Jedynym Camaro w niższym progu akcyzy 3,1 procent jest wersja 2.0 turbo, dostępna wyłącznie w szóstej generacji. Ma silnik o pojemności 1998 cm³, czyli tuż poniżej granicy dwóch litrów, przy mocy 275 koni, która nie odstaje od V6. Wszystkie pozostałe warianty, czyli 3.6 V6, 6.2 V8 w SS oraz doładowany V8 w ZL1, mają silnik powyżej dwóch litrów, więc akcyza wynosi 18,6 procent. Pełny rozkład stawek i sposób ich naliczania rozpisaliśmy w przewodniku po cle, VAT i akcyzie na auto z USA.

Który silnik wybrać

Jeśli patrzysz na rachunek, kolejność jest prosta. Najlżejsze podatkowo jest 2.0 turbo z akcyzą 3,1 procent, a wszystkie duże silniki mają 18,6 procent. Przy Camaro o wartości celnej 100 tysięcy złotych różnica między 2.0 turbo a 6.2 V8 w samej akcyzie to około 15 tysięcy złotych. To sporo, ale muscle car kupuje się dla charakteru, a nie tylko dla podatku.

2.0 turbo to rozsądny wybór dla kogoś, kto chce sylwetki i wyposażenia Camaro przy niższych kosztach zakupu, importu i eksploatacji. 3.6 V6 daje przyjemny dźwięk i moc bez ekstremalnych kosztów, ale wpada już w wyższą akcyzę. 6.2 V8 w SS to serce muscle cara, wolnossąca ósemka o naturalnym charakterze i posągowym brzmieniu. ZL1 z doładowanym V8 to wersja torowa dla kogoś, kto chce najmocniejszego Camaro i akceptuje najwyższe koszty na każdym etapie. Wybór między nimi to bardziej decyzja emocjonalna niż podatkowa, ale warto ją podejmować ze świadomością, ile dokłada akcyza.

Chevrolet Camaro SS z USA na placu aukcyjnym przed importem do Polski

Silnik 6.2 V8 pod maską Chevroleta Camaro SS z importu USA

Ile realnie kosztuje import Camaro z USA

Weźmy dwa przeciwległe przykłady. Camaro szóstej generacji 2.0 turbo z 2019 roku, czysty tytuł, cena przybicia 18 tysięcy dolarów. Po opłatach aukcyjnych, transporcie i frachcie wartość celna około 20 tysięcy dolarów, czyli mniej więcej 80 tysięcy złotych. Cło 10 procent to 8 tysięcy. Akcyza 3,1 procent to około 2,7 tysiąca. Po dołożeniu VAT z odprawą w Holandii, kosztów krajowych i prowizji rachunek końcowy ląduje w okolicach 110 do 120 tysięcy złotych na polskich tablicach.

Teraz Camaro SS z silnikiem 6.2 V8, ten sam rocznik, cena przybicia 27 tysięcy dolarów. Wartość celna około 29 tysięcy dolarów, czyli mniej więcej 116 tysięcy złotych. Cło 10 procent to 11,6 tysiąca. Akcyza 18,6 procent liczona od podstawy powiększonej o cło to ponad 23 tysiące złotych z samej tej pozycji. Rachunek końcowy przekracza 165 tysięcy. Ta sama karoseria, inny silnik, a różnica w podatkach i cenie zakupu razem daje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pełną mechanikę składania takiego rachunku pokazaliśmy w zestawieniu kosztów importu auta z USA.

Piąta czy szósta generacja Camaro

Wybór generacji to nie tylko kwestia rocznika, ale i charakteru auta. Piąta generacja z lat 2010 do 2015 to muscle car w klasycznym wydaniu: masywna sylwetka, wysoka linia okien, ciężkie nadwozie i surowe prowadzenie. Ma w sobie więcej z amerykańskiego coupe starej szkoły, co dla części kupujących jest zaletą, a dla innych wadą. Wnętrze jest proste, widoczność ograniczona, a auto na zakrętach zachowuje się jak duży, ciężki pojazd. Za to cena wejścia jest niższa, a dźwięk V8 w wersji SS równie dobry jak w nowszej generacji.

Szósta generacja z lat 2016 do 2024 zbudowana jest na lżejszej płycie podłogowej i prowadzi się zauważalnie lepiej, bliżej sportowego coupe niż ciężkiego cruisera. Ma nowocześniejsze wnętrze, lepszą elektronikę i jedyną wersję z niską akcyzą, czyli 2.0 turbo. Jest droższa w zakupie, ale oferuje więcej pod względem osiągów na zakrętach i komfortu na co dzień. Jeśli szukasz muscle cara do okazjonalnej jazdy dla przyjemności i dźwięku, piąta generacja wystarczy i kosztuje mniej. Jeśli chcesz auta, które nadaje się także na dłuższe trasy i lepiej sobie radzi w zakrętach, szósta generacja jest wyraźnie lepszym wyborem.

Na co uważać przy Camaro z aukcji

Muscle car bywa eksploatowany ostro, więc lista punktów kontrolnych jest inna niż przy spokojnym sedanie.

  1. Ślady sportowej jazdy. Sprawdź stan opon, tarcz i klocków oraz historię pod kątem palenia gumy i jazdy torowej, zwłaszcza w wersjach SS i ZL1.
  2. Silnik 6.2 V8 i dezaktywacja cylindrów. W jednostkach z systemem oszczędzania paliwa popychacze potrafią się psuć. Warto sprawdzić historię serwisową.
  3. Skrzynia i sprzęgło. W wersjach z manualem sprawdź stan sprzęgła, w automatach płynność pracy. Ostro jeżdżone Camaro potrafi mieć zmęczony układ napędowy.
  4. Nadwozie i szkody. Camaro często trafia na aukcje po kolizjach, bo to auto o usposobieniu sportowym. Sprawdź podłużnice i ślady napraw.
  5. Numer VIN i historia. Weryfikacja jest obowiązkowa. Jak prześwietlić auto, opisaliśmy w tekście o tym, jak sprawdzić historię pojazdu po numerze VIN.

Sporo Camaro wystawianych jest z tytułem salvage, po stłuczkach i utracie panowania. Część to okazje do naprawy, część pułapki z uszkodzeniem konstrukcji. Co taki tytuł oznacza dla polskiej rejestracji, rozłożyliśmy w tekście o tym, co amerykański tytuł salvage znaczy przy rejestracji w Polsce.

Koszty utrzymania Camaro w Polsce

Muscle car z V8 to auto do przyjemności, a nie do oszczędzania, i warto to powiedzieć wprost. Wersje 6.2 V8 w SS i ZL1 palą w mieście kilkanaście litrów na sto kilometrów, a przy ostrej jeździe znacznie więcej. Ubezpieczenie dla mocnego, dwudrzwiowego auta o dużej wartości bywa wysokie, zwłaszcza dla młodszych kierowców. Opony w rozmiarach montowanych w SS i ZL1 to spory wydatek przy każdej wymianie kompletu, a przy sportowej jeździe zużywają się szybciej niż w zwykłym aucie.

Wersja 2.0 turbo zmienia ten obraz. Spalanie jest bliższe zwykłemu autu kompaktowemu, ubezpieczenie niższe, a opony tańsze. To dlatego 2.0 turbo bywa rozsądnym wyborem dla kogoś, kto chce codziennie jeździć Camaro, a nie tylko wyprowadzać je w weekend. Części do Camaro są dostępne przez kanały amerykańskie i coraz częściej w Europie, a sama konstrukcja oparta na sprawdzonych podzespołach General Motors nie należy do najdroższych w naprawie wśród aut o tych osiągach. Kluczowe jest znalezienie warsztatu obeznanego z amerykańskimi konstrukcjami, co w większych miastach nie jest problemem.

Dla kogo Camaro z USA, a dla kogo nie

Import Camaro broni się dla kogoś, kto chce prawdziwego amerykańskiego muscle cara, a nie europejskiego coupe. Polski rynek wtórny Camaro jest cienki, więc jeśli szukasz konkretnej wersji, rocznika i koloru, amerykańskie aukcje dają nieporównanie większy wybór. Broni się szczególnie przy V8 w SS, którego charakteru nie zastąpi żadna europejska alternatywa w tej cenie, oraz przy 2.0 turbo dla kogoś, kto chce sylwetki muscle cara przy niższych kosztach. Koniec produkcji w 2023 roku sprawia, że dobrze utrzymane egzemplarze będą z czasem zyskiwać, więc to też argument dla myślących o aucie na dłużej.

Lepiej odpuścić, jeśli szukasz oszczędnego auta na co dzień. Camaro to niska, dwudrzwiowa konstrukcja o twardym zawieszeniu, z ograniczoną praktycznością i wysokim spalaniem w wersjach V8. Sam import bywa opłacalny, ale to auto do przyjemności, nie do roli rodzinnego samochodu. Jeśli zależy Ci na niższej akcyzie, wybierz 2.0 turbo, a nie V8.

Jak wygląda import Camaro od naszej strony

Jesteśmy rodzinną firmą z doświadczeniem w branży motoryzacyjnej i muscle cary sprowadzamy regularnie, bo to jeden z segmentów, w których import ze Stanów ma pełny sens. Każde Camaro analizujemy tak samo: weryfikacja silnika pod kątem progu akcyzy, oględziny nadwozia i układu napędowego na zdjęciach aukcji, sprawdzenie historii VIN i tytułu. Na końcu podajemy widełki kosztu końcowego na polskich tablicach. Cały proces obsługi opisujemy w zakładce o tym, jak krok po kroku sprowadzamy auto ze Stanów, a listę usług w przewodniku po imporcie aut z USA. Jeśli marzysz o innym amerykańskim klasyku z V8, zobacz też nasz tekst o tym, ile kosztuje sprowadzenie Forda Mustanga ze Stanów. Aktualne stawki akcyzy weryfikujemy w wykazie na podatki.gov.pl, a wymagania techniczne dla aut spoza Unii precyzuje Transportowy Dozór Techniczny.

Masz na oku konkretne Camaro na Copart albo IAAI? Podeślij link lub numer VIN, a rozpiszemy dwa scenariusze obok siebie: wersję 2.0 turbo z akcyzą 3,1 procent i V8 z akcyzą 18,6 procent, żebyś od razu widział, ile realnie dokłada silnik. Przy okazji prześwietlimy nadwozie i historię egzemplarza. Dzwoń na 536 702 991, pisz na WhatsApp wa.me/48536702991 albo skorzystaj z formularza kontaktowego. Bieżące muscle cary z licytacji znajdziesz na podstronie aukcji, a odpowiedzi na powtarzające się pytania w dziale FAQ.

Często zadawane pytania

Jaka jest akcyza na Chevroleta Camaro z USA? Zależy od silnika. Wersja 2.0 turbo ma pojemność 1998 cm³, więc mieści się w niższym progu akcyzy 3,1 procent. Wszystkie pozostałe warianty, czyli 3.6 V6, 6.2 V8 w SS oraz doładowany V8 w ZL1, mają silnik powyżej dwóch litrów, więc akcyza wynosi 18,6 procent. To jedyny model, w którym wybór między czterocylindrówką a V8 zmienia próg podatkowy.

Która generacja Camaro najlepiej nadaje się do importu? Szósta generacja z lat 2016 do 2024 jest nowocześniejsza, lżejsza i ma jedyną wersję z niską akcyzą, czyli 2.0 turbo. Piąta z lat 2010 do 2015 to bardziej surowy, klasyczny muscle car dostępny wyłącznie z dużymi silnikami V6 i V8. Wybór zależy od tego, czy zależy Ci na niższej akcyzie i nowszej konstrukcji, czy na klasycznym charakterze.

Czy warto sprowadzić Camaro SS z V8 mimo wysokiej akcyzy? Dla kogoś, kto chce prawdziwego muscle cara, zwykle tak, bo polski rynek wtórny Camaro jest cienki, a charakteru wolnossącego V8 nie zastąpi żadna alternatywa w tej cenie. Akcyza 18,6 procent jest częścią kosztu, ale różnica cen między rynkiem amerykańskim a polskim zwykle ją pokrywa. Koniec produkcji w 2023 roku dodatkowo działa na korzyść wartości ładnych egzemplarzy.

Ile kosztuje import Camaro ze Stanów? Zależy od wersji i silnika. Camaro 2.0 turbo o wartości celnej rzędu 80 tysięcy złotych zamyka się po imporcie zwykle w okolicach 110 do 120 tysięcy na polskich tablicach. Camaro SS z V8 o wyższej wartości i akcyzie 18,6 procent to rachunek przekraczający 160 tysięcy. Dokładną kwotę podajemy po analizie konkretnego egzemplarza.

51
Udostępnij:

Potrzebujesz wyceny?

Szukasz auta z USA? Porozmawiaj z doradcą

Rodzinna firma z doświadczeniem w motoryzacji. Bezpłatna, indywidualna wycena dla interesującego Cię modelu.

WhatsApp Zobacz aukcje →