bmwx4suv-coupeimport-z-usaakcyzacopart

BMW X4 z USA: dwa progi akcyzy 3,1% i 18,6% zamiast trzech

21 min czytania · 22 czerwca 2026 · Łukasz
WhatsApp 536 702 991
BMW X4 G02 z USA w odcieniu Mineral White na placu aukcyjnym Copart przed wysyłką do Polski 2026

Klient pisze, że chce z amerykańskiej aukcji „X3 z opadającym dachem za dopłatą" i prosi o trzy rachunki akcyzowe, takie jakie układaliśmy mu tydzień wcześniej dla X3 (wersja PHEV za zero, dwulitrowy diesel za 3,1 procent i M Competition za 18,6 procent). Po otwarciu trzech linków z Copart dla X4 (M Competition z 2022 roku, xDrive30i z 2021 i F26 xDrive35i z 2017) okazuje się, że nie da się odtworzyć analogicznego zestawienia. X4 z amerykańskich aukcji nie ma furtki zerowej, bo BMW nigdy nie wprowadziło xDrive30e PHEV do gamy X4 na rynek USA. X4 nie ma też taniego diesla, bo xDrive28d, który w F25 zjeżdżał za 3,1 procent akcyzy, do F26 jako wersja silnikowa po prostu nie trafił. Z trzech progów polskiej akcyzy spalinowo-elektrycznej, które otwiera X3, w X4 zostają tylko dwa: 3,1 procent dla wersji dwulitrowej i 18,6 procent dla wersji trzylitrowej. Estetyka coupe-SUV (opadająca linia dachu, mniejsza pojemność bagażnika, niższa przestrzeń nad głowami pasażerów tylnej kanapy) nie zmienia stawki podatku, ale zmienia zakres dostępnych wersji.

BMW X4 G02 z USA w odcieniu Mineral White na placu aukcyjnym Copart

Dwa progi akcyzy w X4 kontra trzy progi w X3

Zestawienie poniżej rozstrzyga, dlaczego import X4 z USA wymaga innej rozmowy zakupowej niż import siostrzanej X3. To samo logo na masce, ten sam zakład produkcyjny w Spartanburgu, dwie różne tablice fiskalne na deklaracji AKC-U.

Wersja (US)GeneracjaSilnikPojemnośćTyp napęduAkcyza PL
xDrive28i (2014-2018)F262.0 R4 turbo (N20/N26)ok. 1997 cm³spalinowy benzyna3,1%
xDrive35i (2014-2018)F263.0 R6 turbo (N55)ok. 2979 cm³spalinowy benzyna18,6%
X4 M40i (2016-2018)F263.0 R6 turbo (N55)ok. 2979 cm³spalinowy benzyna18,6%
sDrive30i / xDrive30iG022.0 R4 turbo (B48)ok. 1998 cm³spalinowy benzyna3,1%
xDrive M40iG023.0 R6 turbo (B58)ok. 2998 cm³spalinowy benzyna18,6%
X4 M (F98, od 2019)G02 (M)3.0 R6 twin-turbo (S58)ok. 2993 cm³spalinowy benzyna18,6%
X4 M CompetitionG02 (M)3.0 R6 twin-turbo (S58)ok. 2993 cm³spalinowy benzyna18,6%

W tabeli nie ma wiersza „xDrive28d" i nie ma wiersza „xDrive30e PHEV". To nie jest pomyłka redakcyjna. To różnica strategiczna między tym, co BMW oferowało za Atlantykiem klientom X3, a tym, co zaoferowało klientom X4. W analizie X3 z USA pokazującej trzy progi akcyzy pod jednym emblematem opisałem cały rozkład: F25 28d w stawce 3,1 procent, G01 30e PHEV w stawce 0 procent oraz wersje trzylitrowe w stawce 18,6 procent. W X4 ta tablica się rozpada. Furtka zerowa znika razem z PHEV, którego w X4 US-spec nie było. Furtka dieslowa znika razem z 28d, którego do X4 też nie wstawiono. Pozostają wyłącznie dwie wersje benzynowe: dwulitrowa za 3,1 procent i trzylitrowa za 18,6 procent.

Logikę przepisu warto sobie przypomnieć w jednym zdaniu, bo decyduje o całej dalszej kalkulacji. Polska ustawa akcyzowa dla auta wyłącznie spalinowego patrzy wyłącznie na pojemność silnika. Próg 2000 cm³ rozdziela stawkę 3,1 procent od stawki 18,6 procent. Nie ma znaczenia moc, marka, segment, prestiż ani nazwa wersji. X4 z silnikiem 1997 cm³ płaci 3,1 procent dokładnie tak samo, jak Honda CR-V 1.5 turbo. X4 z silnikiem 2998 cm³ płaci 18,6 procent dokładnie tak samo, jak Volvo XC60 T6 starszej generacji. Pełne zestawienie aktualnych stawek dla pojazdów osobowych znajdziesz w opracowaniu Ministerstwa Finansów dotyczącym akcyzy od pojazdów osobowych na podatki.gov.pl.

Dlaczego US-spec X4 ma węższą gamę niż X3

Powód jest rynkowy, nie techniczny. Konstrukcyjnie X4 i X3 dzielą platformę (F26 to wariant nadwoziowy F25, G02 to wariant nadwoziowy G01), miejsce produkcji (Spartanburg, USA), gamę silników oraz architekturę elektryczną. BMW miało więc fizyczną możliwość, żeby wstawić do X4 ten sam silnik dieslowy N47/B47, który stoi w F25 xDrive28d, oraz ten sam moduł hybrydowy plug-in, który stoi w G01 xDrive30e. Konstrukcyjnie nic temu nie przeszkadzało. Decyzja produktowa była inna.

X4 sprzedaje się jako pojazd estetyczny: kupujący wybiera coupe-SUV, bo woli sylwetkę z opadającą linią dachu od pudełkowatej karoserii X3. Wybór estetyczny w segmencie premium koreluje z wyższym budżetem i z bardziej osiowym ułożeniem priorytetów wokół osiągów, a nie wokół kosztu eksploatacji. BMW odczytało to rynkowo tak, że klient gotowy dopłacić za karoserię „coupe" wybiera benzynę, a nie diesla. Diesel xDrive28d został więc w X3 (gdzie kupujący kalkuluje koszt eksploatacji bardziej praktycznie), a do X4 nie trafił. PHEV xDrive30e, który w X3 G01 wprowadzono w 2020 roku, też pozostał w X3, bo amerykański rynek hybryd plug-in skoncentrowany jest na segmentach rodzinnych i bardziej praktycznych, a nie na nadwoziach o silnym charakterze stylistycznym.

Konsekwencja dla polskiego importera jest następująca. W X3 z amerykańskich aukcji masz wybór trzech progów akcyzy. W X4 masz wybór dwóch. Jeżeli klient chce furtkę zerową, X4 z USA nie spełni tego życzenia (musiałby przejść na X3 G01 30e albo na zupełnie inny segment, na przykład BMW iX). Jeżeli klient chce dieslowego SUV-a premium za 3,1 procent akcyzy, X4 też nie da odpowiedzi (najbliższym kompromisem pozostaje F25 xDrive28d, którego mechanikę opisałem szerzej w cytowanym tekście o X3, oraz analiza BMW serii 3 F30 z USA, gdzie 328d z dwulitrowym dieslem także mieści się w stawce 3,1 procent jako kompaktowy sedan). W X4 wybór wersji jest binarny: dwulitrowa benzyna albo trzylitrowa benzyna. Nic między.

xDrive28i i xDrive30i: dwulitrowy R4 za 3,1 procent

Tu mieszka racjonalna ścieżka importu X4 z USA. xDrive28i to wersja podstawowa F26 z lat 2014-2018, silnik z rodziny N20 we wczesnych egzemplarzach i N26 w późniejszych, pojemność rzędu 1997 cm³, czyli trzy centymetry sześcienne poniżej progu 2000 cm³. W G02 odpowiednikiem jest xDrive30i (oraz sDrive30i bez napędu na cztery koła, marginalny w X4 US-spec) z silnikiem B48 o pojemności rzędu 1998 cm³. Obie wersje wchodzą na deklaracji AKC-U w stawkę 3,1 procent. Przy aucie, którego wartość celna CIF mieści się w okolicach 130 tysięcy złotych, sama akcyza to rząd wielkości czterech tysięcy złotych. Pozostały rachunek (cło 10 procent CIF oraz VAT w wariancie 21 procent przy odprawie celnej w Holandii albo 23 procent przy odprawie w Polsce) liczy się oddzielnie.

Dla osoby szukającej coupe-SUV-a premium o sensownym budżecie podatkowym, X4 xDrive28i lub xDrive30i z USA to dziś najbardziej przewidywalna konfiguracja. F26 28i z amerykańskich aukcji jest tani (auto sprzed prawie dekady), pakiety wyposażenia M Sport są na rynku amerykańskim popularne, a wersje 2014-2018 były produkowane w dużych wolumenach, więc dostępność na Copart i IAAI jest stała, co widać po liczbie X4 w bieżących licytacjach. G02 30i z roczników 2018-2022 trafia z kolei coraz częściej z aukcji fleet (samochody z umów leasingowych po trzech lub czterech latach), zwykle z udokumentowaną historią serwisową BMW i kompletnym pakietem opcji premium.

Pozycje serwisowe do weryfikacji są zbieżne z resztą rodziny dwulitrowych BMW US-spec. W N20 (F26 28i wczesne lata) klasyczna pozycja to łańcuch rozrządu w wybranych rocznikach (problem identyfikowany w okolicy 2012-2014, w późniejszych egzemplarzach złagodzony), separator oleju, pompa wody, łańcuch napędu wałka rozrządu. W N26 (zmodyfikowany N20 produkowany na rynek US) większość pozycji powtarza się, część złagodzona konstrukcyjnie. W B48 (G02 30i) główna nowa pozycja to pas rozrządu (BMW zrezygnowało z łańcucha na rzecz pasa z rekomendowanym interwałem wymiany rzędu około 100 tysięcy kilometrów w wybranych specyfikacjach), separator oleju, pompa wody. Każda z tych pozycji weryfikuje się historią serwisową BMW oraz raportem VIN przed licytacją. Metodykę kontroli VIN i czytania bazy serwisowej opisałem w poradniku o sprawdzaniu historii egzemplarza z amerykańskiej aukcji przed podbiciem ceny.

xDrive35i, X4 M40i, X4 M i X4 M Competition: jedna stawka 18,6 procent, cztery różne rachunki utrzymania

Wszystkie wersje X4 z silnikiem trzylitrowym wchodzą w polskim systemie akcyzowym w tę samą stawkę 18,6 procent. To pierwsza linia podziału. Druga linia podziału przebiega po stronie kosztu utrzymania i tu rozjeżdżają się cztery bardzo różne profile zakupowe.

F26 xDrive35i (2014-2018) ma silnik N55, czyli ten sam rzędowy trzylitrowy turbo, który stoi w 335i F30, 535i F10, 740i F01 oraz 35i w X5 F15. Pojemność 2979 cm³, stawka 18,6 procent. Konstrukcja sprawdzona, naprawialna, z udokumentowaną listą pozycji serwisowych (separator oleju, pompa wody, łańcuch rozrządu, cewki zapłonowe, pompa wysokiego ciśnienia paliwa). N55 jest dziś jednostką dojrzałą serwisowo. Egzemplarze F26 35i z amerykańskich aukcji są tanie (auto około dekady), często z opcjonalnymi pakietami M Sport, premium audio i adaptacyjnym zawieszeniem.

F26 X4 M40i (2016-2018) to wczesna wersja sportowa, jeszcze z silnikiem N55 (mocniejsza specyfikacja niż 35i, ale ta sama jednostka konstrukcyjna), stawka identyczna. Różnica wobec 35i to inne sprężyny, inne hamulce, M Sport differential, układ wydechowy z innym brzmieniem oraz fabryczny pakiet M aerodynamiki. Z punktu widzenia akcyzy nieróżne. Z punktu widzenia ceny aukcyjnej i ceny zbycia w Polsce różnica jest, bo M40i F26 zachowuje wartość lepiej niż cywilne 35i.

G02 xDrive M40i to drugie pokolenie M40i, już z silnikiem B58 z rodziny modułowej B. Pojemność rzędu 2998 cm³, stawka 18,6 procent. B58 to jednostka uznawana za jedną z najlepszych szóstek BMW tej epoki, doceniana za moc fabryczną (okolice 360 KM w specyfikacji amerykańskiej), niezawodność konstrukcji i potencjał tuningowy. Pozycje serwisowe: pompa wody (klasyczna pozycja BMW), separator oleju w wybranych rocznikach, łańcuch rozrządu w aucie z wysokim przebiegiem. Niższa lista znanych problemów niż w N55, ale rachunek 18,6 procent identyczny.

G02 X4 M (F98) i X4 M Competition to osobna liga z silnikiem S58 (pochodna B58 mocno przebudowana na potrzeby M GmbH, inne turbiny, inny układ chłodzenia, wzmocniony blok). Pojemność rzędu 2993 cm³, stawka 18,6 procent. To samo, co X3 M F97 (siostrzana kombinacja na bliźniaczej platformie). Środowisko M-serwisowe sygnalizuje przy S58 kilka pozycji, których cywilne szóstki nie znają. Po pierwsze stan łożysk wału korbowego w wybranych rocznikach, identyfikowany inaczej niż w S55 z poprzedniej generacji M3, ale weryfikacja historii serwisowej M ma sens. Po drugie stan układu chłodzenia, krytyczny w aucie eksploatowanym na torze (a X4 M Competition na rynku amerykańskim trafiał na tory rekreacyjnie regularnie). Po trzecie stan turbin i ewentualnych modyfikacji oprogramowania, bo amerykański rynek aftermarket dla S58 jest rozbudowany i tuning bywa wykonywany bez śladu w historii BMW.

Wspólnym mianownikiem wszystkich czterech wersji trzylitrowych jest rachunek 18,6 procent akcyzy od wartości celnej CIF. Dla egzemplarza, którego wartość celna mieści się w okolicach 130 tysięcy złotych, sama akcyza wynosi okolice 24 tysięcy złotych. Dla X4 M Competition wartego po doliczeniu CIF okolice 280 tysięcy złotych sama akcyza to ponad 52 tysiące złotych. Różnica między stawką 3,1 a 18,6 procent na X4 to nie kosmetyka, to faktyczny budżet samochodu używanego do dyspozycji nabywcy.

BMW X4 G02 w profilu z charakterystyczną opadającą linią dachu coupe-SUV

Coupe-SUV: co tracisz kupując X4 zamiast X3

Skoro X4 nie daje przewagi podatkowej nad X3 (stawki akcyzy są identyczne dla każdej pary wersja przy wersji), to pytanie zakupowe sprowadza się do tego, co X4 oferuje, a czego nie. Trzy obserwacje rozstrzygają.

Pierwsza dotyczy pojemności bagażnika. W standardowej konfiguracji X4 G02 ma okolice 525 litrów objętości bagażnika, X3 G01 okolice 550 litrów. Różnica wynika nie z głębokości (rozstaw osi ten sam), ale z wysokości przestrzeni ładunkowej, którą obniża opadająca linia dachu. Po złożeniu tylnej kanapy ta różnica się powiększa, bo w X4 strop tunelu bagażowego jest niżej. Klient wożący rodzinę z bagażem na dłuższą trasę albo regularnie transportujący duże przedmioty (rowery, sprzęt narciarski) odczuwa tę różnicę w eksploatacji.

Druga dotyczy przestrzeni nad głową na tylnej kanapie. Opadająca linia dachu coupe-SUV obniża strop kabiny dokładnie tam, gdzie siedzi pasażer tylny. W X3 dorosły pasażer powyżej około 185 cm wzrostu siedzi wygodnie. W X4 ten sam pasażer dotyka głową podsufitki albo zmienia pozycję ciała. To nie jest abstrakcja. To codzienna eksploatacja auta przez rodzinę z nastolatkami.

Trzecia dotyczy ceny zbycia w Polsce. X4 w polskim rynku wtórnym jest dziś mniej popularny niż X3 (X3 dominuje w segmencie kompaktowych SUV-ów premium, X4 pozostaje wyborem niszowym estetycznym). Implikacja dla importera: czas sprzedaży X4 w Polsce może być dłuższy niż czas sprzedaży X3 tej samej generacji i wersji. Ze strony zakupu cena egzemplarza X4 na aukcjach amerykańskich bywa też nieco wyższa niż X3 (rynkowo X4 zachowuje wartość lepiej w USA), więc oszczędność wejściowa nie jest gwarantowana.

Trzecia obserwacja prowadzi do wniosku praktycznego. Klient szukający X4 z amerykańskich aukcji wybiera świadomie nadwozie coupe-SUV. Nie ma sensu sprowadzać X4 jako „X3 z opadającym dachem". Lepiej wtedy sprowadzić X3 (tańszy, bardziej praktyczny, taka sama tablica podatkowa albo szersza o dwa progi). X4 ma sens, kiedy klient chce konkretnie sylwetki coupe-SUV i akceptuje kompromis funkcjonalny w zamian.

Blok podatkowo-rejestracyjny w skrócie

Trzy liczby podatkowe dla X4 z USA, których nie da się obejść. Cło 10 procent od wartości celnej CIF (cena licytacji + transport lądowy w USA + fracht morski). VAT w wariancie 21 procent przy odprawie celnej w Holandii albo 23 procent przy odprawie w Polsce; trasa branżowa rotterdamska jest powodem dla różnicy. Akcyza 3,1 procent dla wersji dwulitrowych (28i, 30i) albo 18,6 procent dla wersji trzylitrowych (35i, M40i, X4 M, X4 M Competition). PHEV w X4 US-spec nie występuje, więc preferencyjna stawka 0 procent dla plug-in hybryd dwulitrowych (obowiązująca do 31 grudnia 2029 roku) jest dla tego modelu niedostępna. BEV w X4 US-spec również nie występuje. Po stronie polskiej dochodzi tłumaczenie dokumentów, opłata recyklingowa, badanie techniczne pojazdu sprowadzonego, akcyzowa procedura w urzędzie skarbowym oraz rejestracja w wydziale komunikacji. Wymagania techniczne dla pojazdów sprowadzanych spoza UE opisuje Transportowy Dozór Techniczny w opracowaniach dla aut z państw trzecich. Pełną procedurę od odprawy do tablic opisaliśmy szerzej w tekście o tym, jak amerykańskie auto wprowadza się do polskiej rejestracji krok po kroku.

Salvage title i ocena szkody w X4: aluminium, ADAS i panoramiczny dach

X4 G02 ma w konstrukcji nadwoziowej elementy aluminiowe (drzwi, maska, błotniki), pakiet czujników wspomagania jazdy (kamera frontowa za szybą, radary w zderzakach, czujniki ultradźwiękowe w błotnikach), panoramiczny dach jako popularną opcję na rynku amerykańskim oraz układ projekcji obrazu (head-up display). Każdy z tych elementów wpływa na koszt naprawy szkody i na ocenę, czy konkretny egzemplarz salvage opłaca się sprowadzać.

Aluminiowe elementy nadwozia wymagają w warsztacie naprawczym sprzętu i kompetencji, których nie ma każdy lakiernik. Naprawa aluminium nie jest droższa o procent, ona jest droższa o rząd wielkości w stosunku do stali. Pakiet czujników ADAS wymaga po każdej naprawie kalibracji, której koszt mieści się w okolicach kilku tysięcy złotych za pełny pakiet (kamera frontowa, radary, czujniki ślepej strefy). Panoramiczny dach po szkodzie bocznej lub dachowej wymaga oceny ramy konstrukcyjnej, nie tylko szyby. Head-up display po szkodzie czołowej oznacza demontaż i kalibrację rzutnika.

Praktyczna konsekwencja jest taka, że ten sam zakres szkody opisany w aukcji jako „minor front end" w X4 G02 z pełnym pakietem opcji oznacza inny rachunek niż w X4 F26 z 2014 roku bez ADAS i z mniejszą liczbą elementów aluminiowych. Decyzja salvage tak czy nie wymaga oceny konkretnego egzemplarza, nie szablonu „X4 to opłacalny salvage zawsze albo nigdy". Co oznacza tytuł salvage w kontekście późniejszej polskiej rejestracji, rozwinęliśmy w analizie typów amerykańskich tytułów własności i ich konsekwencji dla legalizacji auta w Polsce. Generalny rachunek opłacalności zakupu pojazdu po szkodzie z amerykańskich aukcji omawiamy szerzej w tekście o tym, kiedy import auta po kolizji ze Stanów faktycznie się broni.

Silnik BMW B58 w wersji M40i w warsztacie z otwartą maską podczas kontroli serwisowej

F26 czy G02: która generacja X4 ma sens z amerykańskich aukcji

Pytanie powraca w każdej rozmowie wycenowej. Odpowiedź zależy od trzech zmiennych, które klient powinien sobie sam ustawić przed licytacją.

Pierwsza to budżet zakupowy łącznie z importem i adaptacją. F26 (2014-2018) na aukcjach jest tańsze (auto około dekady), G02 (2018+) jest droższe (auto świeższe), ale F26 z silnikiem trzylitrowym ma już za sobą wiek wymagający w wybranych pozycjach serwisowych. Egzemplarz F26 35i lub M40i z 2014-2016 roku po dziesięciu latach eksploatacji w klimacie amerykańskiego północnego wschodu (sól drogowa) może wymagać interwencji wokół podwozia, którą trzeba mieć w budżecie. G02 z 2019-2021 roku z aukcji fleet ma mniejsze ryzyko serwisowe i pełniejszą historię BMW.

Druga to silnik. F26 28i z N20 lub N26 ma rachunek 3,1 procent, ale ma też znaną pozycję łańcuchowo-separatorową, która w wybranych rocznikach kosztuje. G02 30i z B48 ma rachunek 3,1 procent i nową pozycję pasa rozrządu (interwał wymiany rzędu około 100 tysięcy kilometrów w wybranych specyfikacjach). F26 35i i M40i z N55 mają rachunek 18,6 procent i dojrzałą listę pozycji serwisowych. G02 M40i z B58 ma rachunek 18,6 procent i niższą listę problemów. Wybór generacji to wybór profilu ryzyka serwisowego.

Trzecia to zakres opcji wyposażenia. F26 z 2014-2017 roku oferuje mniej zaawansowane pakiety ADAS (driver assistance) niż G02 z 2019-2022. Klient ceniący adaptacyjny tempomat z funkcją podążania w korku, asystenta utrzymania pasa ruchu, head-up display, pełny pakiet opcji premium audio (Harman Kardon, Bowers and Wilkins) znajdzie te opcje raczej w G02 niż w F26. Z drugiej strony egzemplarz F26 35i w pełnej konfiguracji Executive z 2017 roku potrafi mieć większość tych funkcji w wersji starszego pokolenia, więc to nie jest binarna granica. Decyzja zależy od priorytetów konkretnego nabywcy.

US-spec vs EU-spec: na co zwrócić uwagę przy adaptacji

X4 jest produkowany w Spartanburgu w USA dla całego świata, więc auto sprowadzane z amerykańskich aukcji wraca w sensie produkcyjnym do producenta w Niemczech. Konstrukcyjnie to ten sam pojazd, ale specyfikacja rynkowa różni się w kilku punktach, które wpływają na koszt adaptacji w Polsce.

Reflektory US-spec mają układ świateł z czerwoną boczną sygnalizacją kierunku jazdy zamiast pomarańczowej europejskiej, oraz światła pozycyjne biel-czerwień z tyłu zamiast biel-pomarańcz. Wymiana albo adaptacja modułu świateł to pierwsza pozycja na liście legalizacji, koszt zależy od wersji (LED adaptacyjne kosztują więcej niż halogen). Zegary mają skalę w milach na godzinę, co nie blokuje rejestracji (przepisy europejskie wymagają tylko, żeby pojazd umiał wyświetlać prędkość w km/h, co jest realizowane przez ustawienie w menu komputera pokładowego). Radio jest dostrojone do amerykańskiej siatki częstotliwości FM (co dziesięć kHz zamiast europejskiego co 50 kHz w trybie europejskim), w nowszych modelach przełączane programowo. System eCall wymagany w autach pierwszej rejestracji w UE od kwietnia 2018 roku w US-spec nie występuje, ale dla auta sprowadzanego jako używane to ograniczenie nie ma zastosowania (przepis dotyczy homologacji nowych pojazdów, nie importowanych używanych).

W praktyce adaptacja X4 z USA do polskiej rejestracji to dziś rutynowa procedura, znana zarówno polskim warsztatom specjalizującym się w autach amerykańskich, jak i diagnostom stacji kontroli pojazdów. Większa pozycja kosztowa to światła, mniejsza tłumaczenia dokumentów. Po stronie technicznej brak realnych przeszkód.

Wersja mocniejsza czy oszczędniejsza podatkowo? Policzmy oba warianty. Prześlij link z aukcji Copart, IAAI albo Manheim z wybranym egzemplarzem X4 (jeden trzylitrowy M40i albo X4 M, drugi dwulitrowy 28i albo 30i), a w odpowiedzi wrócimy z dwoma pełnymi rachunkami obok siebie: cena licytacji, transport lądowy w USA, fracht morski, cło 10 procent CIF, VAT 21 procent w Holandii albo 23 procent w Polsce, akcyza 3,1 procent dla wersji R4 albo 18,6 procent dla wersji R6, prowizja oraz koszt adaptacji świateł i drobne pozycje rejestracyjne. Telefon 536 702 991, WhatsApp pod adresem https://wa.me/48536702991. Formularz kontaktowy dostępny na osobnej stronie.

Ponad dwie dekady doświadczenia w motoryzacji, firma z rodzinnymi korzeniami. Tę kalkulację prowadzimy rutynowo, bo X4 i X3 są dziś na liście modeli, o które klient pyta tygodniowo. Pełen zakres tego, co robimy od licytacji po odbiór tablic, opisuje strona o obsłudze importu pojazdów ze Stanów po stronie naszego serwisu. Cały proces od strony klienta krok po kroku rozpisaliśmy w przewodniku tłumaczącym, jak wygląda sprowadzenie auta z USA od wyboru egzemplarza po wjazd na polskie tablice.

Często zadawane pytania o X4 z USA

Czy X4 z USA był sprzedawany z silnikiem dieslowym? Nie. xDrive28d, czyli dwulitrowy diesel oferowany w X3 F25 w latach 2014-2017, do gamy X4 F26 nie trafił. Powodem była strategia produktowa BMW na rynek amerykański. Klient szukający premium SUV z dieslem za stawkę 3,1 procent akcyzy znajdzie odpowiedź w X3 F25 28d, ale w X4 takiej wersji nie ma.

Czy X4 z USA był sprzedawany jako PHEV plug-in hybrid? Nie. xDrive30e iPerformance, czyli plug-in hybryda wprowadzona w X3 G01 w 2020 roku, do gamy X4 US-spec nigdy nie trafiła. Furtka podatkowa 0 procent akcyzy dla PHEV o pojemności spalinowej do 2000 cm³ jest dla X4 z amerykańskich aukcji niedostępna. Klient szukający X4 z napędem plug-in musiałby skierować uwagę na rynek europejski albo zmienić model.

Czy X4 M40i z F26 i G02 mają tę samą stawkę akcyzy? Tak. F26 X4 M40i (lata 2016-2018) ma silnik N55 o pojemności około 2979 cm³, a G02 X4 M40i (od 2018) ma silnik B58 o pojemności około 2998 cm³. Obie wersje są powyżej progu 2000 cm³, więc obie wchodzą w stawkę 18,6 procent. Różnica między pokoleniami M40i przebiega po stronie konstrukcji silnika, listy pozycji serwisowych i wyposażenia, nie po stronie podatku.

Czy warto sprowadzać X4 zamiast X3, jeżeli akcyza jest taka sama? Decyzja zależy od priorytetów. X4 oferuje sylwetkę coupe-SUV i lepsze trzymanie wartości w USA, ale ma mniejszy bagażnik, niższą przestrzeń nad głową pasażerów z tyłu oraz mniejszą popularność na polskim rynku wtórnym. Jeżeli klient ceni nadwozie coupe-SUV i akceptuje kompromis funkcjonalny, X4 ma sens. Jeżeli klient szuka „X3 z opadającym dachem", lepiej kupić X3 (więcej dostępnych wersji, w tym diesel za 3,1 procent oraz PHEV za 0 procent).

Co sprawdza się przed licytacją X4 z amerykańskiej aukcji? Pełna historia VIN w bazie Carfax lub AutoCheck, historia serwisowa BMW (po numerze nadwozia w sieci dealerskiej), zakres ewentualnej szkody przy salvage (aluminium, ADAS, panoramiczny dach), stan łańcucha lub pasa rozrządu dla konkretnej wersji silnikowej, zakres opcji wyposażenia (M Sport, Executive, Premium, ADAS) oraz lokalizacja placu na Copart lub IAAI (wpływa na koszt transportu lądowego do portu wysyłki). Aktualne egzemplarze BMW dostępne w tym tygodniu na amerykańskich aukcjach przeglądasz w zestawieniu pojazdów BMW dostępnych do licytacji ze Stanów. Sekcja najczęstszych pytań o cały proces importu z USA odpowiada na pytania niezwiązane bezpośrednio z modelem.

7
Udostępnij:

Potrzebujesz wyceny?

Szukasz auta z USA? Porozmawiaj z doradcą

Rodzinna firma z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży motoryzacyjnej. Bezpłatna, indywidualna wycena dla interesującego Cię modelu.

WhatsApp Zobacz aukcje →