hondaodysseyimportusaminivanakcyza

Honda Odyssey z USA: na co patrzeć przed licytacją

16 min czytania · 20 maja 2026 · Łukasz
WhatsApp 537 885 253
Honda Odyssey z USA, duży amerykański minivan na podjeździe w Polsce po imporcie z aukcji

Na aukcji Honda Odyssey wygląda banalnie: duży, równy minivan, czysta historia, niska cena jak na rozmiar. Problem w tym, że dwa egzemplarze z różnych roczników, w tej samej cenie, to dwa zupełnie różne ryzyka pod maską i przy skrzyni. Zanim podbijesz licytację, jest krótka lista rzeczy, które sprawdza się przed, a nie po. Rozpiszę ją po kolei, bo akurat przy tym modelu rocznik decyduje o wszystkim.

Co sprawdzić w Hondzie Odyssey, zanim zalicytujesz

Zacznijmy od konkretu, bez owijania. Przy używanym Odyssey z aukcji w USA patrzysz na pięć rzeczy w tej kolejności:

  • Rocznik kontra typ skrzyni biegów. To rozstrzyga najwięcej. RL5 (2011 do 2017) ma automaty 5 lub 6-biegowe. RL6 od 2018 to skrzynia 9-biegowa ZF w rocznikach 2018 i 2019, a od 2020 dziesięciobiegowa konstrukcja Hondy. Każda z nich to inny profil ryzyka i inna rozmowa.
  • Silnik 3.5 V6 i jego pojemność. Każda Odyssey to benzynowe V6 o pojemności 3471 cm³. Nie ma wersji „pod niski próg akcyzy". Ta liczba jest powyżej 2000 cm³, więc akcyza wynosi 18,6%, nie 3,1%. Kto sprzedaje Ci ten model jako „tani w odprawie", nie liczył.
  • Pasek rozrządu, nie łańcuch. J35 ma pasek i jest silnikiem typu interference. Zerwany pasek to gięte zawory i remont głowicy. Interwał ma znaczenie i pytasz o niego przed kupnem.
  • Układ VCM, czyli deaktywacja cylindrów. Praktycznie każde 3.5 V6 w Odyssey ma VCM. Znany temat zwiększonego apetytu na olej i wibracji na zaniedbanych egzemplarzach.
  • Wersja wyposażenia kontra Magic Slide. Drugi rząd Magic Slide, który jest realnym powodem, żeby brać ten model, jest dopiero od RL6 i od wersji EX wzwyż. Niższe wersje go nie mają.

Reszta artykułu to rozwinięcie każdego z tych punktów, plus uczciwa odpowiedź, dla kogo ten import w ogóle ma sens. Najpierw jednak jedno pytanie, które pada zawsze.

Czy Honda Odyssey była w ogóle w europejskim salonie?

Nie. Ten konkretny minivan, amerykańska Odyssey, nigdy nie był oficjalnie sprzedawany w salonach w Europie, w żadnym kraju Unii. Powstał dla Ameryki Północnej i tam się go kupuje.

Tu rodzi się częste nieporozumienie. W Europie w latach dziewięćdziesiątych jeździła Honda Shuttle, czasem mylona z Odyssey, bo to była pierwsza generacja Odyssey sprzedawana pod inną nazwą. To zupełnie inne, dużo mniejsze auto sprzed dekad, nie ma nic wspólnego z dzisiejszym, dużym minivanem rodzinnym. Generacje, które Cię interesują, czyli RL5 i RL6, w europejskiej dystrybucji nie istniały. Encyklopedyczny rozkład generacji i rynków znajdziesz w haśle Honda Odyssey w Wikipedii).

Dlaczego to dla Ciebie ważne, a nie tylko ciekawostka? Bo duże MPV w Europie po prostu wymarło. Volkswagen Sharan zszedł z taśmy w 2022 roku po dwudziestu siedmiu latach, SEAT Alhambra skończył w 2020, klasyczny Ford Galaxy zniknął wcześniej, a następców nikt nie zaplanował, bo rynek przeszedł na SUV-y. Jeśli realnie potrzebujesz dużego, siedmio lub ośmioosobowego vana, w salonie w Polsce nie masz dziś czego kupić nowego. Zostaje używany rynek, a tam Odyssey z USA jest jednym z niewielu sensownych kierunków, gdzie dostajesz świeży, kompletny egzemplarz, a nie wyjeżdżonego europejskiego weterana. To samo zjawisko opisaliśmy przy imporcie Volkswagena Atlasa z USA, też auta niedostępnego w salonach w Europie.

Który rocznik Odyssey ma problem ze skrzynią biegów

To jest najważniejszy punkt całej checklisty i tu większość kupujących robi błąd, bo patrzy na wygląd, a nie na rok produkcji. Skrzynia w Odyssey to nie jest jedna konstrukcja przez wszystkie lata. To trzy różne historie.

W generacji RL5, czyli rocznikach 2011 do 2017, masz automat 5-biegowy w odmianach bazowych i 6-biegowy w wyższych (Touring i pokrewne). To dojrzałe, sprawdzone skrzynie. Ich główne ryzyko to nie konstrukcja, tylko stan: zaniedbany serwis oleju przy dużym, ciężkim aucie potrafi się zemścić. Sprawdzasz historię serwisową i objawy szarpania na jeździe próbnej, jeśli jest dostępna.

W generacji RL6 od 2018 zaczyna się temat, o którym głośno na forach i w pozwach zbiorowych w USA. Roczniki 2018 i 2019 dostały 9-biegowy automat ZF 9HP. To skrzynia, której właściciele zarzucają szarpanie, opóźnione i twarde przełożenia, zwłokę przy ruszaniu i, w skrajnych zgłoszeniach, chwilową utratę napędu. Honda objęła część egzemplarzy 2018 i 2019 oficjalnym recallem dotyczącym oprogramowania sterownika skrzyni, akcja w bazie NHTSA ma numer 19V299, co opisuje oficjalne oświadczenie Hondy w sprawie recallu skrzyni Odyssey 2018-2019. To nie znaczy „nie kupuj 2018-2019". To znaczy: kupuj świadomie, sprawdź czy recall został wykonany i traktuj jazdę próbną oraz historię jako warunek, nie formalność.

Od rocznika 2020 Honda zrezygnuje z ZF i wstawia własną skrzynię 10-biegową. To wariant, który dziś rekomenduję spokojnemu kupującemu, jeśli budżet pozwala wejść w nowszy rocznik. Mniej kontrowersji, ten sam silnik, te same zalety wnętrza.

Generacja / rocznikSkrzynia biegówGłówne ryzykoKomentarz z placu
RL5, 2011-2017automat 5 lub 6-biegowyzaniedbany serwis olejusprawdzona, patrz na historię i stan
RL6, 2018-20199-biegowy ZF 9HPszarpanie, recall oprogramowaniakup tylko z wykonanym recallem i jazdą próbną
RL6, 2020 i nowsze10-biegowy Hondybrak kontrowersji konstrukcyjnychnajspokojniejszy wybór, jeśli budżet pozwala

Wniosek operacyjny jest prosty: zanim ustawisz limit licytacji, sprawdź dokładny rok modelowy z numeru VIN, a nie ze zdjęcia. Jak czytać VIN i historię, żeby nie kupić kota w worku, rozkładamy w poradniku weryfikacji numeru VIN przed licytacją na Copart.

Wnętrze Hondy Odyssey z USA z drugim rzędem Magic Slide i przestronną kabiną dla siedmiu osób

Silnik 3.5 V6, pasek rozrządu i VCM, czyli czego pilnować

Pod maską każdej Odyssey, niezależnie od generacji, siedzi to samo benzynowe V6 o pojemności 3471 cm³, w RL5 oznaczane J35Z, w RL6 J35Y, z mocą około 248 KM w starszej generacji i 280 KM w nowszej. Konstrukcyjnie to jedna z trwalszych jednostek Hondy, ale ma trzy rzeczy, o które się pyta, zanim się licytuje.

Pierwsza: rozrząd to pasek, nie łańcuch. To silnik interference, czyli przy zerwanym pasku tłoki spotykają się z zaworami i kończy się to remontem głowicy. Honda podaje wymianę co około 105 000 mil lub siedem lat, w praktyce przy aucie z USA z nieznaną pełną historią rozsądnie przyjąć margines i wymienić wcześniej. Pytanie do sprzedającego brzmi: czy i kiedy robiony pasek. Brak odpowiedzi to nie powód do rezygnacji, ale powód do wliczenia wymiany w budżet od razu po imporcie.

Druga: VCM, czyli deaktywacja cylindrów. Niemal każde 3.5 V6 w Odyssey wyłącza część cylindrów na małym obciążeniu dla oszczędności paliwa. Na zaniedbanych egzemplarzach układ ten bywa kojarzony ze zwiększonym zużyciem oleju i wibracjami, był nawet przedmiotem pozwu zbiorowego w USA dla starszych roczników. To nie dyskwalifikuje modelu. To znaczy, że kontrolujesz poziom i kondycję oleju oraz objawy wibracji, a egzemplarz z udokumentowanym apetytem na olej negocjujesz albo odpuszczasz.

Trzecia: realne spalanie. To duży, ciężki van z V6. Niezależne polskie testy podają około 11 litrów w cyklu mieszanym, a w mieście realnie więcej. Kto liczy na ekonomię diesla z europejskiego MPV, będzie zaskoczony. Kto chce dużej, cichej i komfortowej przestrzeni, dostaje dokładnie to.

Akcyza na Hondę Odyssey: dlaczego to nie jest tani import w odprawie

Tu rozwiewam najczęstszy mit. „Honda, japońska marka, pewnie mała akcyza" to zdanie, które słyszę regularnie i które kosztuje ludzi realne pieniądze.

Polska akcyza na auto spalinowe nie patrzy na markę, moc ani nazwę wersji. Patrzy wyłącznie na pojemność skokową silnika, a próg przebiega na 2000 cm³. Silnik Odyssey ma 3471 cm³. To jest powyżej progu, więc stawka akcyzy wynosi 18,6%, a nie 3,1%, jak przy autach do 2000 cm³. W Odyssey nie istnieje żadna wersja, która zmieściłaby się pod progiem, bo nigdy nie było tu mniejszego silnika ani odmiany hybrydowej (hybrydy mają Sienna i Pacifica, nie Odyssey). Aktualne stawki potwierdza serwis podatki.gov.pl z tabelą stawek akcyzy.

Reszta stosu jest standardowa: cło 10% liczone od wartości celnej CIF, czyli auto plus transport plus ubezpieczenie, oraz VAT, który wynosi 21% przy odprawie celnej w Holandii, częstej trasie branżowej, albo 23% przy odprawie w Polsce. Do tego homologacja, tłumaczenia, adaptacja i rejestracja. Pełnej rozpiski procedur tu nie powielam, bo szczegółowo rozkładamy ją w artykule o rejestracji i homologacji amerykańskiego auta w Polsce oraz w przewodniku po imporcie aut z USA krok po kroku. Dla Odyssey kluczowa jest jedna rzecz: stawka akcyzy jest z góry znana i wysoka, więc liczy się ją do całości od początku, a nie odkrywa po fakcie.

Co daje Magic Slide i czym Odyssey bije europejskie MPV

Teraz część, dla której ten model w ogóle warto rozważać. Bo skoro akcyza wysoka, a spalanie niemałe, to musi być coś, co to równoważy. Jest.

Drugi rząd Magic Slide to mechanizm, którego europejskie vany nie miały. Boczne fotele drugiego rzędu przesuwają się nie tylko wzdłuż, ale i na boki, a środkowy fotel można wyjąć. W praktyce robisz z kabiny kilka różnych układów: szeroki dostęp do trzeciego rzędu bez wyjmowania fotelika dziecięcego, dwa fotele bliżej siebie albo szeroko, miejsce na realnego dorosłego w trzecim rzędzie. To jest dostępne od generacji RL6 i od wersji wyposażenia EX wzwyż, więc jeśli to Twój główny powód zakupu, nie bierz najniższej wersji ani starego RL5, bo tego po prostu nie dostaniesz.

Czym Odyssey realnie różni się od Volkswagena Sharana czy Forda Galaxy, które ludzie pamiętają? Skalą i zaprojektowaniem wokół przestrzeni, a nie wokół kompromisu. Sharan był dobrym, ale wyraźnie mniejszym autem z trzecim rzędem traktowanym dorywczo. Odyssey to większe nadwozie z trzecim rzędem dla dorosłych, większym bagażnikiem za nim i kabiną, którą realnie się konfiguruje. Dochodzi prozaiczny, ale ważny argument: Sharana i Galaxy nowych już nie ma, a używane starzeją się i kończą zasób. Odyssey ze Stanów to wciąż świeży, dostępny rynek aut, które dopiero wjeżdżają do Europy, a nie kończą tu żywot.

CechaHonda Odyssey (RL6)Volkswagen Sharan / Ford Galaxy
Dostępność nowychrynek USA, importprodukcja zakończona, tylko używki
Trzeci rząddla dorosłychużytkowy, ciaśniejszy
Konfiguracja 2. rzęduMagic Slide, fotele na bokiklasyczna, składane fotele
Napędbenzyna 3.5 V6częściej diesel / mniejsza benzyna
Akcyza w PL18,6% (3471 cm³)zależna od silnika, często niższa

Tabela mówi wprost: Odyssey wygrywa przestrzenią, konfiguracją i dostępnością świeżych egzemplarzy, a przegrywa kosztem podatkowym i spalaniem. To nie jest auto „tańsze we wszystkim", to auto „większe i dostępne tam, gdzie europejskie już nie istnieją".

Honda Odyssey z USA na placu aukcyjnym Copart przed licytacją i transportem morskim do Polski

Realny przykład: Odyssey EX-L 2021 z Atlanty, marzec 2026

Żeby liczby nie wisiały w próżni, pokażę to na konkretnym, anonimizowanym zamówieniu. W marcu 2026 prowadziliśmy klientowi import Odyssey w wersji EX-L, rocznik 2021, silnik 3.5 V6 o pojemności 3471 cm³, skrzynia 10-biegowa Hondy (świadomie nie ZF), drugi rząd Magic Slide, lekka szkoda przednia z aukcji w Atlancie, czytelna historia na clean title.

Cena licytacji wyniosła około 19 800 USD. Do tego doszedł transport lądowy w USA do portu, fracht morski przez Atlantyk, cło 10% od wartości CIF, VAT przy odprawie oraz akcyza 18,6%, bo silnik jest powyżej progu 2000 cm³. Po naprawie blacharskiej i rejestracji auto stanęło w Polsce w przedziale wyraźnie poniżej tego, co kosztuje porównywalnie duży, nowy siedmioosobowy SUV z polskiego salonu, przy znacznie większej i lepiej konfigurowalnej przestrzeni w środku. Zastrzeżenie, które powtarzam każdemu: to rachunek jednego zamówienia. Twój będzie inny, bo zależy od kursu dolara, konkretnej aukcji, rocznika, skrzyni i stanu egzemplarza. Dlatego nie podajemy sztywnej kwoty z internetu, tylko liczymy pod konkretne auto. Czy w danym momencie bardziej opłaca się kierunek amerykański czy kanadyjski, rozkładamy osobno w porównaniu opłacalności importu z USA i z Kanady.

Części i serwis modelu, którego nie było w salonie

To uzasadniona obawa i nie będę jej lukrować. Odyssey nigdy nie przeszła przez europejską sieć dealerską, więc serwis traktuje ją inaczej niż auto z lokalnego katalogu.

Dobra wiadomość: mechanicznie to Honda. Silnik J35 jest jedną z popularniejszych jednostek marki na świecie, dzielonych z Pilotem i Ridgeline, więc oleje, filtry, paski, elementy zawieszenia i hamulców są dostępne, a niezależne warsztaty znają ten silnik. Polskie testy potwierdzają, że części eksploatacyjne nie są problemem, choć przy aucie tej wielkości po prostu więcej kosztują.

Gorsza wiadomość dotyczy części typowo karoseryjnych i wyposażeniowych specyficznych dla wersji amerykańskich: reflektory, zderzaki, elementy wnętrza, drzwi przesuwne i ich prowadnice (znany temat usterek). Te zwykle sprowadza się ze Stanów, co wydłuża naprawę i bywa droższe niż przy europejskim aucie. Praktyczny wniosek: kupuj egzemplarz w dobrym stanie blacharskim i z działającymi drzwiami przesuwnymi, a nie pierwszą tanią sztukę do poskładania, chyba że masz warsztat, który aut z USA się nie boi. Rodzinna firma, ponad 20 lat w motoryzacji, i lata praktyki w sprowadzaniu konkretnych aut, nauczyły nas jednej zasady przy modelach spoza europejskiej dystrybucji: stan i kompletność egzemplarza ważą więcej niż sama cena na aukcji.

Czym egzemplarz z USA różni się od europejskiego auta

Odyssey ze Stanów to auto nigdy fabrycznie nieprzystosowane do Europy, więc kilka rzeczy trzeba uwzględnić przy rejestracji.

  • Światła: amerykańska homologacja oświetlenia różni się od europejskiej, część egzemplarzy wymaga dostosowania lamp i kierunkowskazów do polskiej rejestracji.
  • Zegary: prędkościomierz w wersjach USA ma dominującą skalę w milach, część kupujących to akceptuje, część decyduje się na korektę.
  • Wyposażenie: amerykańskie wersje LX, EX, EX-L, Touring, Elite nie mapują się jeden do jednego na europejskie pakiety, czytasz konkretny egzemplarz, nie nazwę wersji.
  • Drzwi przesuwne: na wyższych wersjach elektryczne, sprawdzasz ich działanie, bo naprawa prowadnic bywa kosztowna i wymaga części z USA.

Pełen zakres adaptacji do polskiej rejestracji opisuje wspomniany artykuł o rejestracji i homologacji amerykańskiego auta w Polsce, więc tu zostawiam to skrótem. Sednem jest świadomość, że bierzesz auto z innego rynku, nie europejski egzemplarz w przebraniu.

Dla kogo Odyssey ze Stanów ma sens, a dla kogo nie

Powiem wprost, bo do tego sprowadza się decyzja.

Odyssey z USA ma sens, jeśli realnie wozisz pięć do ośmiu osób, cenisz konfigurowalną przestrzeń i komfort bardziej niż niskie koszty paliwa i podatku, oraz akceptujesz, że duże MPV w europejskim salonie już nie istnieje, więc to jest jeden z niewielu sposobów na świeży, kompletny egzemplarz. Najlepiej wychodzi to z rocznika 2020 lub nowszego, ze skrzynią 10-biegową Hondy i drugim rzędem Magic Slide w wersji EX wzwyż.

Odyssey nie ma sensu, jeśli liczysz na tani import w odprawie, bo silnik 3471 cm³ to twarde 18,6% akcyzy, albo jeśli kusi Cię najniższa cena egzemplarza z roczników 2018-2019 bez sprawdzenia, czy recall skrzyni ZF został wykonany. Nie ma też sensu, jeśli potrzebujesz małego, ekonomicznego auta miejskiego, albo jeśli nie godzisz się na to, że część karoseryjna potrafi przyjechać ze Stanów. W tych przypadkach lepiej szukać gdzie indziej, a my powiemy to wprost.

Jeśli dopiero rozważasz kierunek i chcesz zobaczyć, co realnie jeździ na licytacjach, zerknij na aktualne Hondy dostępne na aukcjach w USA, na zakres pełnej obsługi importu aut z USA od A do Z, a wątpliwości proceduralne zbiera sekcja najczęstszych pytań o import.

Prześlij numer VIN lub link z aukcji konkretnej Odyssey, a sprawdzimy historię, rocznik i typ skrzyni oraz policzymy całość pod właściwą stawkę akcyzy. Skonsultuj egzemplarz z nami, zanim zalicytujesz.

Często zadawane pytania

Czy Honda Odyssey była sprzedawana w Europie albo w Polsce? Ten amerykański minivan, generacje RL5 i RL6, nigdy nie był oficjalnie oferowany w europejskich salonach. W Europie jeździła kiedyś Honda Shuttle, czyli pierwsza generacja Odyssey pod inną nazwą, ale to inne, znacznie mniejsze auto sprzed dekad. Każda nowoczesna Odyssey w Polsce pochodzi z prywatnego importu, najczęściej ze Stanów.

Jaka akcyza obowiązuje przy imporcie Hondy Odyssey z USA? Każda Odyssey ma benzynowe V6 o pojemności 3471 cm³, czyli powyżej progu 2000 cm³, więc akcyza wynosi 18,6%. Nie istnieje wersja tego modelu mieszcząca się w niższej stawce 3,1%, bo nigdy nie było mniejszego silnika ani odmiany hybrydowej.

Który rocznik Hondy Odyssey ma problemy ze skrzynią biegów? Roczniki 2018 i 2019 dostały 9-biegowy automat ZF, któremu właściciele zarzucają szarpanie i twarde przełożenia, objęty częściowo recallem oprogramowania (NHTSA 19V299). Roczniki 2011 do 2017 mają sprawdzone skrzynie 5 lub 6-biegowe, a od 2020 Honda stosuje własną skrzynię 10-biegową bez tych kontrowersji.

Czy Honda Odyssey jest niezawodna? Mechanicznie to dojrzały model z trwałym silnikiem 3.5 V6, ale niezawodność zależy od rocznika i historii. Trzeba pilnować paska rozrządu (silnik typu interference), kontrolować zużycie oleju przy układzie VCM oraz unikać skrzyni ZF z lat 2018-2019 bez wykonanego recallu i jazdy próbnej.

Czym Honda Odyssey różni się od Volkswagena Sharana? Odyssey jest większa, ma trzeci rząd dla dorosłych i konfigurowalny drugi rząd Magic Slide, którego Sharan nie miał. Najważniejsza różnica praktyczna: Sharana ani Galaxy nie produkuje się już od kilku lat, a Odyssey ze Stanów to wciąż dostępny rynek świeżych egzemplarzy.

12
Udostępnij:

Potrzebujesz wyceny?

Szukasz auta z USA? Porozmawiaj z doradcą

Rodzinna firma z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży motoryzacyjnej. Bezpłatna, indywidualna wycena dla interesującego Cię modelu.

WhatsApp Zobacz aukcje →